One Direction i My.. - imaginy

piątek, 9 stycznia 2015

Niall~My little angel cz.3

                               Niall~My little angel cz.3

Nie było tych 10 komentarzy :( , ale jestem z kolejną częścią.. mam nadzieję że tym razem będzie więcej komentarzy niż 8 :D może wam się uda, wtedy szybciej będzie rozdział ;)
___________________
Rano obudziły mnie krzyki wyszłam na korytarz i to co tam zastałam wywołało u mnie kompletnie różne emocje....sama nie wiem czy powinnam była śmiać się czy współczuć...Na korytarzu zastałam Nialla kłócącego się z jakąś  blondynką.
-Nie którzy tu śpią-powiedziałam, zwracając na siebie ich uwagę.
-Masz problem-mruknął Niall.
-Nie moja wina że ten cham jest kompletnym dupkiem i prostakiem-powiedziała, a ja mogłam zobaczyć że jej oczy zachodzą łzami
-WowWowWow-powiedziałam-nie przeklinaj bo tu są dzieci!-powiedziałam z uśmiechem wskazując na Nialla. Blondynka zaśmiała się.Muszę ją jakoś pocieszyć, lub poprawić jej humor...widziałam zbyt wiele...
-Bardzo śmieszne-powiedział sarkastycznie Niall. No i co z tego że jestem jego 'opiekunką'? skoro nią byłam to uwierzcie mi że nie raz widziałam jak przez tego blondyna płaczą dziewczyny, ale wtedy nie mogłam nic powiedzieć, w przeciwieństwie do teraz
-No właśnie bardzo-powiedziałam udając że nie zauważyłam ironii
-W ogóle po co się wtrącasz?-zapytał wymacując rękami
-Okay, Horan zluzuj cycki-powiedziałam odchylając się lekko do tyłu i robiąc minę typu "Serio?to cię rusza?"
-Idź do swojego chłopaka-powiedział, a raczej warknął-Sorry zapomniałem nikt by nie chciał takiego czegoś-powiedział wskazując palcem na mnie.
Ałć.
Czyli ma mnie za taką której nikt nie zechce?
Czy jestem naprawdę taka brzydka?!
-Przepraszam że przeze mnie się kłócicie-powiedziała cicho do mnie blondynka-zadzwoń czasem jesteś naprawdę fajna-powiedziała podając mi kartkę z jej numerem telefonu.-A nim  się nie przejmuj, mówi a potem żałuje-powiedziała, przytuliła mnie i poszła.Spojrzałam na Blondyna i zobaczyłam że przygląda się nam ze zdziwieniem
-Widzisz ja przyciągam ludzi a ty ich odstraszasz-powiedziałam, lub może syknęłam
-Zluzuj cycki (T.N)-przedrzeźniał mój głos-sorry, nie masz czego-powiedział sugestywnie patrząc na mój biust
-Spadnij ze schodów i zgiń dupku.Ups-powiedziałam sztucznie się uśmiechając po czym weszłam do domu i trzasnęłam drzwiami, cholera mogłam się nie odsłaniać,to zupełnie inne uczucie, jeśli czyjaś złość jest skierowana na kogoś a ty na to patrzysz z boku niż gdy ta złość jest skierowana na ciebie-pomyślałam.
Czy anioł powinien się tak zachowywać?-pytałam sama siebie
-Anioł, ma coś z człowieka-usłyszałam w głowie głos Archanioła
-Ughhh, czyli tak jakby nie jest to sprzeczne? niegodziwe?
-Nie, każdy ma słabszy dzień
Już więcej nie rozmawialiśmy ja szybko się przebrałam i wyszłam z domu.
                #19 wika
Szłam właśnie jakąś drogą w parku.Od dłuższego czasu czułam jakby ktoś mnie obserwował.Odwróciłam się w tamtym kierunku i spojrzałam, ale nic nie zauważyłam.Nagle ni stąd ni zowąd do moich nóg podbiegł mały piesek. Wzięłam go na ręce, i zaczęłam się rozglądać za jego właścicielem.
-Oh, Maybe (czyt. Majbi)-usłyszałam za sobą czyiś zachrypnięty głos.Odwróciłam się w tamtym kierunku i zauważyłam chłopaka z lokami na głowie...mhhhhm, przystojniaczek skarciłam się w głowie za takie myśli
-To twój piesek?-zapytałam lekko unosząc psinkę
-Tak, i dzięki że ją złapałaś, uciekła mi ze smyczy i nie umiałem jej dogonić-powiedział biorąc szczeniaczka
-Nie ma sprawy-uśmiechnęłam się delikatnie
-Harry-powiedział podając mi rękę
-(T.I)-powiedziałam przyjmując ten gest
-Więc może w ramach za pomoc skusiłabyś się na kawę?-zapytał zapinając psa na smycz
-A wiesz że..-nie dane mi było dokończyć ponieważ, ktoś natrętnie wpił się w moje usta.Zaskoczona nie oddałam pocałunku.WOW...mój pierwszy pocałunek i to taki?narzekałam, nie żebym planowała pierwszy pocałunek przez kilka lat, tak właściwie to nigdy nie traktowałam tego jako coś wyjątkowego, po prostu myślałam że przynajmniej będę wiedziała z kim przeżyję mój pierwszy pocałunek, i że w ogóle będę go chciała...Po chwili ten ktoś się ode mnie oderwał a ja mogłam zobaczyć że to...Niall..ughh co za świnia!!
-Kochanie tak się cieszę że pomogłaś temu chłopakowi złapać tego pieska, a teraz chodź bo nasze dzieci już na nas czekają-powiedział uśmiechając się sztucznie
-Co?..to nie tak..nie słu..-zaczęłam się tłumaczyć ale Harry mi przerwał
-Zapomnij-powiedział patrząc w ziemię i odszedł.Byłam naprawdę zła...
-Niall!-krzyknęłam widząc jak chłopak się szyderczo uśmiecha-o co ci chodzi?-zapytałam starając się opanować
-Tylko obroniłem tego chłopaka przed czymś takim jak ty-powiedział
Ałć..znów ała
Znamy się dwa dni a on mnie już darzy taką nienawiścią? dlaczego?
-Dlaczego mnie tak nienawidzisz?-wyszeptałam szukając jego wzroku.Chłopak nie odpowiedział-W takim razie okay.Żegnaj-powiedziałam odchodząc, już nigdy mnie nie zobaczy, ja już tego dopilnuję....
__________________________________________________________
Stylesowa.
A więc już tydzień do ferii kochani,cieszycie się?
 przepraszam że mnie tak długo nie było ale mam zbyt dużo trójek na koniec semestru, i musiałam je poprawiać(rodzice kazali :/ ) jestem nawet zadowolona z tego rozdziału, i wgl z tej historyjki
Tym razem liczę na przynajmniej:
ZAPRASZAM NA MÓJ NOWY ROZDZIAŁ NA MOIM FF- TU
                                  8 KOMENTARZY=NEXT




8 komentarzy:

  1. Geniusz geniusz i jeszcze raz geniusz

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę fajny pomysł z tym imaginem :D Taki inny i ciekawy :3 Oczywiście wszystkie inne Twoje też mi się podobały, ale ten jest taki nadzywczajny :* Z pewnością będę czekać na kolejną część ;)
    DF x

    OdpowiedzUsuń
  3. Omgomgomgomg
    niesamowity!
    Czekam na next ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam z niecierpliwością :* ♡♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Serio tydzien !? -_- ja mam za ok miesiac wiec wiesz ...
    A rozdzial ZAJEBISTYYYY ❤❤❤❤❤ SZYBKOOOOOOO NEXTTTTTT ❤

    OdpowiedzUsuń
  6. Jezu cudowny *o* jest 8 komentarzy szybko next blaaaaaagaaaam <3

    OdpowiedzUsuń