One Direction i My.. - imaginy

piątek, 19 lutego 2016

Liam ♥ cz.6

-Jakoś dawałam radę.- szepnęłam zaciskając usta w wąską linię.
-Chodź..- kontynuował już łagodnym tonem wyciągając w moją stronę dłoń. Pewnie popełniłam właśnie ogromny błąd, ale chwyciłam ją. Poprowadził mnie do wyjścia budynku, a później do jego samochodu. Nie opierałam się kiedy pomagał mi wsiąść do auta. Nie mam pojęcia czy byłam zbyt przejęta jego nadopiekuńczością, czy też po prostu już wtedy czułam, że mnie nie skrzywdzi.
-Gdzie jedziemy?- spytałam po kilku minutach jazdy w ciszy.
-Ufasz mi?- spytał śmiertelnie poważnie, przez co poczułam elektryczność na długości kręgosłupa.
-Przecież znamy się zaledwie dwa dni..- zachichotałam, aby rozluźnić nieco atmosferę, ale chłopak nie miał nastroju na żarty.
-Mówię poważnie.- dodał po chwili patrzenia się w drogę.
-Tak.-szepnęłam ledwo słyszalnie, ale po jego nagłym uśmieszku na twarzy wywnioskowałam, że jednak usłyszał moją skromną odpowiedź.
-To zapnij pasy.- uśmiechnął się łobuzersko i gwałtownie przyspieszył. Zapięłam pasy najszybciej jak potrafiłam,a prędkość z którą jechaliśmy mnie przerażała.
-A teraz mi ufasz?- spytał już nieco luźniej. *Do czego on do cholery chce doprowadzić*
-Tak.- powiedziałam nieco głośniej niż wcześniej, a on ponowił swój ruch dociskając do końca pedał gazu. Przerażona zamknęłam oczy. Nie chciałam wiedzieć co dalej się będzie działo.
-Nadal?- usłyszałam po raz trzeci.
-Ufam ci.- powiedziałam drżącym głosem nie mogąc kontrolować ciarek, które raz po raz przeze mnie przebiegały. Po chwili czułam jak prędkość maleje, a ja z powrotem mogłam oddychać.
-Widzisz?- usłyszałam, ale nadal miałam zamknięte oczy.
-Możesz się czuć przy mnie bezpieczna. Nie skrzywdzę cię.- usłyszałam i powoli otwarłam oczy. Ujrzałam brązowe tęczówki obramowane gęstymi, ciemnymi rzęsami. Dlaczego wcześniej ich nie zauważyłam? *Musiałam być ślepa*
-Wiem.- odparłam i miałam już zamilczeć. Jednak pod wpływem nagłej odwagi, która mnie ogarnęła postanowiłam jego też spytać.
-A ty mi ufasz?- powtórzyłam jego pytanie, a on odrzucił głowę do tyłu i wybuchł dźwięcznym śmiechem.
-Oczywiście.- powiedział, gdy uspokoił atak śmiechu, a ja  widziałam jak iskierki szczęścia tańczą w tej przecudnej czekoladzie.
-To pozwól mi się poznać.- szepnęłam i w tym samym czasie powoli, bojąc się reakcji zbliżyłam swoją twarz do jego. Zawahałam się, a Liam złączył nasze usta w delikatnym pocałunku. 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Ja wiem, na tak krótkie zakończenie.

Obiecuję się poprawić :3
Z kim teraz chcecie? :) 
Czekam na propozycje.. możecie równiez zaproponować o czym chcecie czytać :) 

#MALEŃKA

5 komentarzy:

  1. O Boże jaki cudowny :* proszę napisz z Nialem <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny < 3 napisz z Harrym plis !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Faaaaajne ! :) może o Harry'm napiszesz ?

    OdpowiedzUsuń
  4. moim zdaniem troche spiprzylas ta czesc bo masz talemt a ta czesc jest malo pomyslowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, nawet nie będę przepraszała, bo to nie tak, że zrobiłam to niechcący... sama siebie za to winię, ale tak bardzo chciałam już skończyć ten imagin, że po prostu zrobiłam to trochę za szybko xd męczył mnie ten imagin, dlatego też części nie ukazywały się systematycznie, ale mam nadzieję, ze kolejnym się 'zrehabilituję' :3
      Jestem wdzięczna za szczere opinie :D

      Usuń