One Direction i My.. - imaginy

sobota, 14 marca 2015

Harry Styles~It's okay cz.7

                                                   Harry Styles~It's okay cz.7
Czołem klasa!-powiedział gdy stałyśmy w szeregu
-Czołem!-odpowiedziałyśmy i biegiem ruszyłyśmy do szatni.
-Więc jak?-zapytała przyjaciółka gdy wkładałam strój do szafki.
-Możemy porozmawiać?-usłyszałam za sobą głos Harrego?Spojrzałam podenerwowana na przyjaciółkę. Ta posłała mi tylko uśmieszek i przepraszając odeszła.
Świetnie .Kurwa, świetnie
Odwróciłam się do Stylesa i spojrzałam na niego bez wyrazu.
-O co chodzi?-zapytałam wyciągając z szafki potrzebne książki.
-Od teraz taka będziesz?-zapytał z wyrzutem
-Jaka?-prychnęłam
-Zimna ,ironiczna, i chamska?-powiedział 'mile'
-Upss.-powiedziałam teatralnie przykładając dłoń do ust.
Kurwa przecież to nauczyciel! (T.I)! ogarnij się!
-Przepraszam-poprawiłam torbę na ramieniu-nie powinnam była-mówiłam lekko speszona-Muszę już iść.-przeszłam obok nauczyciela ale on złapał mnie za ramie i odwrócił do siebie.
-Dziś w naszym miejscu po szkole-powiedział cicho i najzwyczajniej w świecie odszedł.
W naszym miejscu?! niby gdzie?? chodzi o plażę czy co?
Zamyślona doszłam do klasy. Po cichu opowiedziałam Steph o tej całej sytuacji.Nagle zadzwonił dzwonek, jęknęłam przeciągle ponieważ mieliśmy mieć teraz głupią matematykę! Zaledwie kilka minut po dzwonku na korytarzu dostrzegłam panią Morgan (matematyczkę) w akompaniamencie naszego wychowawcy. Yyyyy co??
Weszliśmy do klasy, Styles pokierował się do ostatniej ławki i w niej usiadł rozkładając na blacie jakieś teczki. Pani M. stanęła przy biurku i zaczęła wyjaśniać.
-A więc, jako że mamy nowego dyrektora, mamy nowe zasady i w związku z tym raz na semestr wychowawca musi być na kilku waszych  lekcjach z różnymi nauczycielami i zrecenzować wasze zachowanie, poziom nauki, atmosferę na lekcji i tym podobne, więc  nie przejmujcie się panem Stylesem, czujcie się jak na normalnej lekcji.-powiedziała z uśmiechem, pani M. jest zdecydowanie jedną z najmilszych nauczycielek w tej szkole!-Więc do odpowiedzi proszę...-
Błagam nie ja!
-(T.I) (T.N)-powiedziała szukając mnie wzrokiem
To są chyba jakieś pieprzone jaja! czemu akurat dziś?! 
-Muszę?-zapytałam rozpaczliwie. Pani posłała mi uśmiech.- Ugh, pani mnie chyba nie lubi-mruknęłam pod nosem co spotkało się z salwą śmiechu
-Wręcz przeciwnie-powiedziała rozbawiona nauczycielka. Chwyciłam zeszyt i szurając butami podeszłam do biurka nauczycielki.-A więc proszę rozwiąż mi następujące zadanie na tablicy-powiedziała wskazując palcem na jakiś przykład. Przepisałam do na tablicę i korzystając z tego że pani zapisywała coś w dzienniku zaczęłam gestykulować do Steph. Ta wzięła szybko jakąś kartkę napisała na niej wynik i podniosła ją do góry. Szybko napisałam go na tablicy, i z wielkim bananem patrzyłam na Steph. Pani spojrzała zdziwiona na tablicę i poleciła mi wykonać kolejny przykład.Wyszeptałam do Steph nieme "Pomóż" a ona szepnęła "Nie wiem" w tedy Harry siedzący za nią poklepał ją po ramieniu ta odwróciła się do niego przerażona. Harry szepnął jej coś na ucho co ona szybko napisała na kartce i podniosła do góry. Uczyniłam to samo co wcześniej, i spojrzałam uśmiechnięta na panią.
-No cóż, w takim razie muszę wystawić ci bardzo dobrą-powiedziała nauczycielka i zaczęła coś bazgrać w zeszycie. Podała mi go.Przeczytałam co napisała i spaliłam buraka, na co pani zachichotała. Podeszłam do zdezorientowanej Steph i pokazałam jej notkę pod oceną od pani
"Następnym razem spróbuj sama! :) "
Mówiłam już że uwielbiam tą panią ponieważ mimo tego dała mi obiecaną piąteczkę! Odwróciłam się do Harrego i pokazałam mu notkę od pani na co on ledwie zdołał powstrzymać się od wybuchnięcia śmiechem. Reszta lekcji minęła normalnie. Z resztą jak cały dzień. Po szkole zaczęłam się trochę denerwować, przez co Steph miała ze mnie niezły ubaw
-A co jeśli...-zaczęłam po raz kolejny
-Nie dość! spokojnie!-zażądała rozbawiona przyjaciółka- pójdziesz na to spotkanie i rozwiążecie wasze sprawy!-rozkazała wtykając mi palec w klatkę piersiową.
-Z tobą nie wygram-jęknęłam teatralnie i rzuciłam się na łóżko.
-Ej, ej nie ma wylegiwania się! masz mało czasu!-chwyciła mnie za rękę i pociągnęła do swojego królestwa.
Znalezione obrazy dla zapytania harry styles 2014 tumblr
_________________________________________________________________________
FOOD
Dziękuję za taką ilość komentarzy :*
Zayn & lou są w trakcie tworzenia, 
nie mam kompletnie pojęcia dokąd TEN Imagin z Hazzą zmierza :) więc powiedźcie czy chcecie happy czy sad end?
Jeśli macie jakieś pytania, albo odpowiedzi co do fan booka piszcie pod jakimś moim najświeższym postem :*
I to chyba na tyle BYE kochani <3




9 komentarzy:

  1. Genialne czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, i happy end :) czekam na następny ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Sad end by był ciekawy, ale happy end jest bardziej pozytywny więc chyba to drugie ;)
    Genialna i zabawna część, czekam na następną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ŚWIETNY :) czekam na next. Zakończenie z happy end'em. :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Happy end ❤❤❤ Boski i dalej dalej xx

    OdpowiedzUsuń
  6. Happy end :) Najlepszy !!! ♥♡♥
    Już nie mogę się doczekać kolejnej części. :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietne <3 jak chcesz mi sie i tak bedzie podobac :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Happy end ;) cudowna! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Super :) Happy end ♥♥
    Czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń